Opłatek karpacki 2011

Byliśmy tam i tam i ...

Opłatek karpacki 2011

Postby Sebol » Sun Jan 09, 2011 11:18 pm

Dziś 9 stycznia 2011 o godz. 14.00 przedstawiciele naszej grupy mieli niebywałą przyjemność uczestniczyć w Opłatku karpackim - spotkaniu noworocznym Związku Karpatczyków 3 DSK, który miał miejsce w londyńskim POSK-u .

Oto kilka słów z przebiegu uroczystości:

Uroczystość miała charakter bardzo rodzinny byli weterani wraz z rodzinami,przyjaciele związku oraz Attaché RP w Londynie.
Zostaliśmy przyjęci bardzo gorąco z niezwykłą serdecznością, weterani bardzo chętnie odpowiadali na pytania, opowiadali o swoich przeżyciach.

Niebywałym zaszczytem było wymienienie naszej grupy w liście zaproszonych gości oraz poproszona nas o kilka słów na jej temat.
Wspólnie z weteranami odśpiewaliśmy szereg polskich kolęd i oczywiście na koniec pieśń "Karpacka Brygada".

Nawiązaliśmy przyjazne stosunki z zarządem Związku Karpatczyków 3 DSK i od tej chwili pozostaniemy z nim w stałym kontakcie, który miejmy nadzieje zaowocuje kolejnymi udziałami naszej grupy w organizowanych przezeń uroczystościach.

Oto kilka zdjęć z tego wspaniałego spotkania.

Image

Image

Image

;)
Sebol
 
Posts: 887
Joined: Tue Jun 29, 2010 10:24 pm

Re: Opłatek karpacki 2011

Postby Kangur AIF » Tue Jan 11, 2011 2:39 am

No chłopaki świetna inicjatywa ;)
Super że jest na Wyspie ktoś kto pamięta o tych ludziach którzy przelewali krew za wolną Polskę.

Widzę że "świerki" były bardzo zadowolone ze spotkania z Wami 8-)
"Dumny to kraj, który ma bohaterów... biedny to kraj, który ich potrzebuje"
Kangur AIF
 
Posts: 169
Joined: Sun Dec 12, 2010 8:04 am
Location: Poland

Re: Opłatek karpacki 2011

Postby czaja » Tue Jan 11, 2011 11:31 pm

Ponieważ ja także tam byłem, to dorzucę coś od siebie.
Przyjęli nas po prostu fantastycznie i ucieszyli się z naszego przyjazdu. Nie spodziewali się, że przybędzie ktoś taki jak my i chwilę nam zajęło wyjaśnienie kim jesteśmy i co robimy.
Zostaliśmy nawet poproszeni o krótką przemowę w której wyjaśniliśmy cel naszego działania (a pan Attaché nie poczekał na nasze przemówienie tylko wyszedł zaraz po swojej mowie, oj nieładnie, oj nieładnie panie Attaché ).
A propos przemówienia, honor wystąpienia publicznie wziął na siebie nasz szanowny kolega tudzież po prostu Sebus. Tak tak on to podszedł do mikrofonu a jak się wyrywał na scenę, ledwie go powstrzymałem i kazałem poczekać aż go poproszą o głos (ach ta sława). I wtedy “nadejszla wiekopomna chwila” chwycił mikrofon I jak nie zacznie przemawiać a tłumaczyć, dziękować, chwalić I gratulować, po prostu szok.

Image
przemówienie kolegi Sebola

Na poważnie jednak cieszyło nas najbardziej ich przyjecie i chęć utrzymania kontaktu z ich jak i z naszej strony, mam więc nadzieje że utrzymamy kontakt a nawet zacieśnimy więzi z naszymi weteranami.
P.S.
Dla zainteresowanych spotkaniami trzeba się nauczyć pieśni Karpacka Brygada bo weterani jeszcze dziś ja śpiewają I znają. Ja niestety klapa ale Sebuś to po prostu szok, jak on śpiewał hmm Pavarotti byłby dumny z niego.
Żeby rekonstrukcja miała smaczek raz włóż pełny raz ślepaczek
User avatar
czaja
 
Posts: 269
Joined: Tue Jun 29, 2010 10:30 pm

Re: Opłatek karpacki 2011

Postby Sebol » Tue Jan 11, 2011 11:41 pm

czaja wrote:...Dla zainteresowanych spotkaniami trzeba się nauczyć pieśni Karpacka Brygada bo weterani jeszcze dziś ja śpiewają I znają. Ja niestety klapa ale Sebuś to po prostu szok, jak on śpiewał hmm Pavarotti byłby dumny z niego.


No właśnie Panowie proszę opanować choć tę jedną pieśń bo nie będę za was świecił ocza..... tzn. śpiewał :twisted: :!: :!: :!:
Sebol
 
Posts: 887
Joined: Tue Jun 29, 2010 10:24 pm

Re: Opłatek karpacki 2011

Postby Maciek » Wed Jan 12, 2011 7:08 am

gratulacje panowie, "ta wiekopomna chwila" zapisze sie zlotymi zgloskami w kronice bojowej naszej Grupy :)
naprawde wielka rzecz, swietne wykonanie.....i chyba narodzila sie "nowa , swiecka tradycja".
"We do not beg for freedom - we fight for it."
User avatar
Maciek
 
Posts: 258
Joined: Wed Jun 30, 2010 7:06 pm
Location: Purfleet, Essex

Re: Opłatek karpacki 2011

Postby marcin belgia » Sun Jan 16, 2011 3:53 pm

Gratuluje i zazdroszcze! Fajna sprawa. Mysle, ze musicie sie trzymac naszych ostatnich karpatczykow. Proponuje nagrywac rozmowy, oczywiscie za ich zgoda. Pamiec jest zawodna a nagranie zawsze mozna pozniej na papier przeniesc.

Adas - rozumiem, ze podobalo Ci sie w Holandii ale karpatczycy nie nosili spodni spadochronowych :twisted:
(to takie zboczenie zawodowe do detali :))
Image
The best league in the world...
User avatar
marcin belgia
 
Posts: 81
Joined: Sat Dec 25, 2010 9:33 pm

Re: Opłatek karpacki 2011

Postby czaja » Sun Jan 16, 2011 8:24 pm

Hej Marcinie wiem ale zauważ że ja występuje jako spadak :twisted:
Także twoje zboczenie zawodowe cie zawiodło :lol:
Żeby rekonstrukcja miała smaczek raz włóż pełny raz ślepaczek
User avatar
czaja
 
Posts: 269
Joined: Tue Jun 29, 2010 10:30 pm

Re: Opłatek karpacki 2011

Postby marcin belgia » Sun Jan 16, 2011 8:53 pm

zwracam honor :) rzeczywiscie masz szara beretke. A tak apropos, wybierasz sie z reszta do Stoneleigh?
Image
The best league in the world...
User avatar
marcin belgia
 
Posts: 81
Joined: Sat Dec 25, 2010 9:33 pm

Re: Opłatek karpacki 2011

Postby enfield » Tue Jan 18, 2011 11:44 am

Spadak spadakiem, ale spodnie spadochronowe były chyba zarezerwowane do munduru polowego, na wszelkie wyjściowe okazje zakładano normalne portki.
enfield
 
Posts: 42
Joined: Tue Sep 14, 2010 8:01 pm

Re: Opłatek karpacki 2011

Postby czaja » Tue Jan 18, 2011 10:32 pm

Najbardziej mnie interesuje to "chyba" ;)
Żeby rekonstrukcja miała smaczek raz włóż pełny raz ślepaczek
User avatar
czaja
 
Posts: 269
Joined: Tue Jun 29, 2010 10:30 pm

Next

Return to Nasze rekonstrukcje

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 3 guests

cron